Używamy pilków cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu. Możesz wyłączyć je w ustawleniach przegladarki. Więcej informacji na ten temat znajdziesz w Polityce Prywatności.
17 V 2015

Pierwszy weekend Ukraińskiej Wiosny

zamknęliśmy projekcją filmu Ołesia Sanina “Przewodnik”, który wyświetlony został w Kinie Muza. Ołeś Sanin jest ukraińskim reżyserem, producentem, aktorem, ale także muzykiem oraz rzeźbiarzem. Jego filmy są znane i doceniane w kraju ojczystym – został laureatem Ukraińskiej Nagrody Państwowej im. Ołeksandra Dowżenki – ale także poza jego granicami.

Filmowy debiut reżysera “Mamay” był kandydatem do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Warto wspomnieć także o znanej produkcji Dzień siódmy, która przedstawia wydarzenia pomarańczowej rewolucji. W dorobku reżysera-producenta znajdziemy kilkadziesiąt filmów dokumentalnych (produkcja) czy kilka filmów krótkometrażowych dokumentalnych i fabularnych (reżyseria). W swej twórczości Sanin bardzo często odnosi się do kultury Łemków, Hucułów czy ogólniej, do ludowości i kulturowych mitów. Reżyser należy do Kijowskiego Cechu Kobziarzy, a efektem owych zainteresowań wydaje się najnowsze jego dzieło, jakim jest Przewodnik. Film miał swoją światową premierę na Warszawskim Festiwalu Filmowym w październiku 2014 roku.

Według słów samego reżysera, dzieło opowiada bardzo smutną, aczkolwiek piękną historię ukraińskich kobziarzy, w tle zarysowując dramatyczną historię lat 30. XX wieku. Na Ukrainie panował wtedy Wielki Głód i przymusowa kolektywizacja. Przepiękna historia chłopca-sieroty, przypadkowo odnalezionego przez bandurzystę, staje się także przyczynkiem do szerszych rozważań nad światem ludowych bardów, rolą ojczystych symboli i tradycji w świecie zniewolonym. Podobnie jak i wcześniejszy film Sanina Mamay, Przewodnik należy do gatunku kina poetyckiego, w którym przemawia przede wszystkim obraz, muzyka oraz nastrój.

W rozmowie przeprowadzonej po seansie reżyser podkreślił, iż bardziej zależało mu na tym, by widz zapamiętał historię opowiedzianą w dziele, aniżeli na wyprodukowaniu świetnego filmu. Dodał, iż Ukraina powinna zacząć zadawać trudne pytania na temat własnej tożsamości, poprzez sztukę powinna dokonywać rekonstrukcji historii. Co jednak dla organizatorów Festiwalu Ukraińska Wiosna wydaje się najważniejsze, to fakt, iż jeszcze długo po zakończeniu projekcji trwała zagorzała dyskusja na temat roli i rozwoju ukraińskiego kina oraz jego pozycji w kreowaniu świadomości ukraińskiej.